Maj to miesiąc, w którym nasz ogród nabiera pięknych barw, zapełnia się kolorowymi kwiatami, drzewa owocowe zaczynają rozkwitać i niesamowicie pachnieć, a trawa soczyście się zieleni.

W tym miesiącu pielęgnujemy i dopieszczamy ogród. Należy zatem zatroszczyć się przekwitniętymi kwiatostanami tulipanów, hiacyntów, cebulic, szachownic i narcyzów, by nie zawiązały nasion – osłabiłoby to cebulki. Rośliny, które tworzą gęste kępy należy rozsadzić – albo na nowe miejsce, bądź przesuszyć i przechować do jesieni. Należy uważać na przymrozki, które z reguły pojawiają się od 12 do 15 maja (tzw. dni zimnych ogrodników, czy zimna Zośka). Warto wstrzymać się z sadzeniem roślin mało odpornych na zimno, a resztę zabezpieczyć. Dlatego na początku maja sadzimy do gruntu rozsadę roślin odpornych na przymrozki: lwie paszcze, astry chińskie oraz kocanki ogrodowe. Natomiast po zakończeniu majowych przymrozków można sadzić aksamitki, petunie, szałwie, żeniszki, cynie, lobelie, heliotropy i inne kwiaty, które wcześniej rozsadzane były w szklarni czy w domu na parapecie.

Jeżeli od posadzenia drzewek i krzewów minęły, co najmniej 3 tygodnie, można zacząć je nawozić. W maju borówki amerykańskie potrzebują kolejnej dawki nawozu. Najlepiej podsypać je przy wykorzystaniu mieszanki azofoski i siarczanu amonu. Przed nawożeniem należy rozgarnąć ściółkę, po czym znowu ją rozłożyć.

Pewne gatunki drzew wymagają szybszej reakcji, by zapobiec chorobom, które mogą zniszczyć rozwijające się plony w pełni sezonu. Jedynym ratunkiem jest oprysk (np. by zapobiec kędzierzawości liści brzoskwini). Pierwszy oprysk należy wykonać wczesną wiosną, kiedy drzewo nie ma liści i przed pękaniem pąków. Zabieg powtarzamy w pełni sezonu. Oprysk wykonany po tym terminie może być nieskuteczny. Przed przystąpieniem do prac warto śledzić prognozę pogody, gdyż oprysk powinien być wykonany przy bezwietrznej aurze i w ciągu co najmniej 2 dni od zabiegu nie mogą wystąpić deszcze, bo preparat zostanie zmyty. Drzewa opryskuje się od pnia po koronę. Można również zlać ziemię wokół nich.

Warto zwrócić uwagę na gałązki drzew owocowych, które warto ponaginać stopniowo do poziomu, gdyż najlepsze owoce rodzą się na pędach wyrastających z pnia właśnie pod kątem prostym.

W maju intensywny wzrost wykazują rośliny pnące. Jeżeli planujemy wykorzystać je do przykrycia jakiejś powierzchni lub ukształtować je w konkretny sposób, należy odpowiedni podwiązać ich pędy. Możemy do tego wykorzystać sznurki zaplatane w kształt ósemki lub właściwie dobrane linki, aby gałęzie były jak najmniej narażone na przetarcia spowodowane podwiązywaniem.

Nasz trawnik zaczyna się rozwijać, co pociąga za sobą konsekwencje w postaci chwastów. Mniszek lekarski, czyli mlecz rozrasta się teraz w bardzo szybkim tempie. Można go usuwać ręcznie lub za pomocą teleskopowego wyrywacza do chwastów. Pamiętajmy – mniszek lekarski jest rośliną wieloletnią i należy go usuwać z całym korzeniem, dlatego też, jeżeli nie możemy szybko wykopać wszystkich tych roślin z korzeniami, to należy przynajmniej pourywać kwiaty, by nie zawiązały się nasiona i nie rozsiały się dalej.

Maj w ogrodzie jest bardzo intensywny.