W ofercie sklepów ogrodniczych znajdziemy dziesiątki kosiarek, a wybór tej jedynej jest dość złożony. Biorąc pod uwagę cenę sprzętu do koszenia, ważne jest by była to inwestycja udana, a stosunek jakości do ceny optymalny. Aby ułatwić zakup idealnej kosiarki cyklicznie testujemy sprzęt i dzielimy się naszymi uwagami. Dziś prezentujemy test kosiarki AL-KO 527 SP Highline.

Opakowanie i montaż

Kosiarka ALKO 527 SP z serii Highline fabrycznie pakowana jest w jeden duży karton, w którym wszystkie elementy są dobrze zabezpieczone. Ze względu na sporą masę sprzętu warto przy zakupie i montażu mieć pomocnika. Sam montaż kosiarki AL-KO 527 SP jest prosty i intuicyjny, a dołączona do zestawu instrukcja czytelna. Wszystkie podzespoły dobrze pasują i nie ma problemów ze skręcaniem i łączeniem kolejnych elementów.

Budowa

Kosiarka ALKO 527 SP wyposażona jest w silnik Briggs&Stratton 650 Exi o pojemności 163 cm sześciennych. Jest to silnik nowej generacji, w którego konstrukcji nie ma pompki paliwa, a odpalanie jest łatwe i gładkie. Nawet pierwszy rozruch odbywa się za pierwszym, lekkim pociągnięciem linki rozruchowej. Producent zapewnia, że silniki z linii Exi wymagają rzadszej wymiany oleju. Cechują się wyższą kulturą pracy i małym spalaniem. O tym jednak przekonać się można po długotrwałym użytkowaniu.

Kosiarka ALKO 527 SP Highline ma prostą budowę, a dzięki składanej rączce zajmuje mniej miejsca w trakcie przechowywania. Osłona noża jest wykonana z solidnej blachy stalowej i jest bardzo wysoka. Rozwiązanie takie (tzw. System Max Air Flow) ma na celu podnoszenie trawy i wrzucanie pokosu do kosza pod dużym kątem. Wysoki i szeroki jest także sam otwór w obudowie, dzięki czemu cała skoszona trawa trafia do kosza i nie zapycha się wokół ostrza. Sprzęt posiada bardzo duże koła tylne, dzięki czemu nawet przy sporej masie (prawie 36 kg) manewrowanie jest łatwe.

Kosiarka ALKO 527 SP posiada napęd, ale jazda bez włączonego napędu nie powoduje blokowania kół i konieczności wkładania w koszenie dużej siły. Warto zaznaczyć, że w wielu kosiarkach jazda bez napędu jest utrudniona. Jest to duże utrudnienie w przypadku koszenia niedużych trawników o nieregularnym kształcie.

Testowany sprzęt posiada 7-stopniową regulację wysokości koszenia (w zakresie 30-80mm), 51 cm szerokości roboczej oraz duży kosz o pojemności 70l. Kosz jest składany z kilku plastikowych części, jest zatem sztywny. Wadą takiego rozwiązania jest zaleganie i przyklejanie się resztek skoszonej trawy do wnętrza kosza. Kosz można jednak łatwo umyć pod bieżącą wodą.

Kosiarka ma funkcje mulczowania, wyrzutu do kosza (tylnego) oraz wyrzutu bocznego. Z przodu natomiast znajdziemy uchwyt, który ułatwi rozładunek i transport kosiarki.

Koszenie

Jak już wspomnieliśmy, dzięki silnikowi serii Exi rozruch silnika jest bardzo łatwy. Wystarczy jedno pociągnięcie linki, aby silnik rozpoczął pracę Od pierwszego obrotu silnik pracuje równo i dość cicho, jak na swą pojemność. Łatwo także wyregulować pożądaną wysokość koszenia dzięki wygodnej rączce. Traf chciał, że w trakcie testu kosiarki ALKO 527 SP zaczął padać drobny deszczyk. Mimo, że nie są to optymalne warunki do koszenia trawnika, to postanowiliśmy dokończyć test. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że mokra trawa jest trudna do skoszenia. Jak nam poszło?

Kosiarkę testowaliśmy na wilgotnym trawniku o powierzchni około 500m kw i nieregularnym kształcie. Ku naszemu zaskoczeniu system Max Air Flow działał bardzo efektywnie. Pokos był wrzucany do kosza, aż do jego całkowitego zapełnienia. Mokra trawa nie blokowała dużego otworu wylotowego, a na trawniku nie pozostawały żadne resztki mokrego mulczu. Manewrowanie kosiarką jest wygodne, zarówno przy pracy z napędem jak i bez niego. Dzięki przesunięciu w konstrukcji kosiarka AL-KO 527 SP dokasza całkiem dobrze trawnik przy ścianach i murkach. Nie jest konieczne dodatkowe wykaszanie nożycami czy podkaszarką. Cały trawnik skosiliśmy za jednym przejazdem, bez konieczności opróżniania kosza po drodze. To bardzo ułatwia pracę i skraca czas koszenia. Do kosza trafiają nawet liście i nieduże gałązki, które w trakcie koszenia znajdowały się na trawniku.

Skoszona trawa jest dobrze rozdrobniona. Efekt mulczowania sprawdza się zatem bardzo dobrze.

Uchwyt kosiarki ALKO 527 SP jest ergonomiczny, zarówno dźwignia gazu jak i napędu pracują bardzo lekko, ręce nawet po dłuższym koszeniu nie bolą od stałego zaciskania na uchwytach. Jedynym minusem uchwytu jest pokrycie go gąbką w kolorze czerwonym, która zabrudziła się dość szybko.

 

Podsumowanie

Kosiarka AL-KO 527 Sp Highline to solidny i efektywny sprzęt wart swojej ceny (1800-2000zł brutto). Bardzo dobrze działa system wrzucania do kosza, nawet przy mokrym trawniku. Konstrukcja jest kompaktowa, sprawia wrażenie trwałej.

Dwa jedyne minusy, które odkryliśmy w trakcie testu to kosz, który może zbierać resztki trawy i wymagać mycia oraz piankowa osłona raczki, która łatwo ulega zabrudzeniu. Są to jednak niuanse nie wpływające na ogólną ocenę sprzętu. W ofercie innych producentów można odnaleźć kosiarki wyposażone w obudowy wykonane z aluminium, co znacznie zmniejsza ciężar sprzętu, bez wpływu na trwałość kosiarki.

Ocena: 4,8/5